Miesięczne archiwum: Grudzień 2013

Duży królik Maileg

Szyjąc tę zabawkę pomyślałam o mojej Babci. Gdyby nie ona nie powstałaby żadna moja przytulanka, żadna lalka, żaden królik, żaden miś. Ona uczyła mnie, gdy byłam jeszcze w szkole podstawowej, potem w liceum – wielu tajników szycia ręcznego i na maszynie. Bez niej nie potrafiłabym wszyć kołnierzyka, zrobić zakładek czy pętelki do guzika, nie mówiąc o wykroju ubranka. Patrząc na moje życie wstecz, nigdy nie pomyślałabym, że kiedyś to wykorzystam. Bardzo dziękuję mojej Babci.

Szmaciany, ręcznie szyty królik, a właściwie króliczyca może stać się przyjaciółką młodej damy. Może być też nietuzinkową ozdobą pokoju. Suknia uszyta jest z pięknego lnu (podarowano mi ten len), obszyta bawełnianą koronką. Pantalony z białego lnu, również obszyte koronką. Jej wymiary (ok.70 cm) pozwalają posadzić ją na krześle.






Ręcznie szyte misie dwa

Szmaciany miś przypomina dzieciństwo. Może stać się ulubioną przytulanką małego chłopca czy dziewczynki. Gdyby od przytulania trochę się pobrudził, mama zawsze może go wyprać. Ubranka oczywiście zdejmowane.