Duży królik Maileg

Szyjąc tę zabawkę pomyślałam o mojej Babci. Gdyby nie ona nie powstałaby żadna moja przytulanka, żadna lalka, żaden królik, żaden miś. Ona uczyła mnie, gdy byłam jeszcze w szkole podstawowej, potem w liceum – wielu tajników szycia ręcznego i na maszynie. Bez niej nie potrafiłabym wszyć kołnierzyka, zrobić zakładek czy pętelki do guzika, nie mówiąc o wykroju ubranka. Patrząc na moje życie wstecz, nigdy nie pomyślałabym, że kiedyś to wykorzystam. Bardzo dziękuję mojej Babci.

Szmaciany, ręcznie szyty królik, a właściwie króliczyca może stać się przyjaciółką młodej damy. Może być też nietuzinkową ozdobą pokoju. Suknia uszyta jest z pięknego lnu (podarowano mi ten len), obszyta bawełnianą koronką. Pantalony z białego lnu, również obszyte koronką. Jej wymiary (ok.70 cm) pozwalają posadzić ją na krześle.






Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *